Logowanie
Gościmy
Odwiedza nas 17 gości| PFS Watch odc.2 |
|
|
| 5 luty 2010 | ||||||
Minęły 4 miesiące funkcjonowania nowego zarządu PFSu, 1/3 roku, pół jesieni, pół zimy.
Czas na małe podsumowanie. Już nie obietnic, ale faktów. W końcu tyle się zdarzyło ;). Zapraszamy do lektury kolejnego, drugiego, odcinka cyklu PFS Watch. Można by powiedzieć, że atmosfera w światku squashowym dokładnie odpowiadała porom roku jakie mieliśmy przyjemność przeżyć z PFS pod nowym przywództwem. Zanim jeszcze powiało jesiennym chłodem ciepły powiew nowości i nadziei napłynął z wywiadu z Nowym Prezesem. Były plany, nowe pomysły i zmienione zasady współpracy ze środowiskiem. Początki były obiecujące, a nie ukrywamy, że PFS dostał od nas kredyt zaufania (o tym było w PFS Watch odc.1). Czas na spłatę tego kredytu właśnie minął. Jednak na początku kadencji powiało zimnem – PFS zrealizował swoje pomysły na podreperowanie budżetu wprowadzając nowe zasady dotyczące opłat turniejowych. A zafundował to wszystkim z zaskoczenia, publikując zwięzłą informacje na stronie internetowej. Żadnych szerszych konsultacji, żadnego uzasadnienia, próby przekonania graczy, że za tymi opłatami pójdzie wyższa jakość ‘usług’ świadczonych przez Stowarzyszenie. Lekkim przejaśnieniem była deklaracja startu Drużynowej Ligi Squasha, pomysł, który narodził się już dawno, jednak teraz w rękach Marcina Kozika nabrał konkretnych kształtów. Szkoda tylko, że po pierwszym ‘uderzeniu’ realizacja lekko ‘siadła’. Cały czas trzymamy kciuki, taka inicjatywa była potrzebna. Kolejne tygodnie to już rzeki skute lodem – nowy prezes uniesiony własną wielkością nie zniża się do dialogu i nie uznaje rozwiązań polubownych – vide sprawa NIKU. Nikt nie przeczy, że została złamana reguła turniejowa, ale czy sposób rozpatrzenia protestu i obrony ze strony klubu był właściwy? Czy organizacja, która ma za zadanie promowanie rozwóju squasha w Polsce powinna się tak zachowywać i niczym Komitet Centralny, uznający tylko własną, jedyną rację odcinać się od środowiska szaraczków? Obiecaliśmy przyglądać się działaniom ‘nowego’ PFS po wyborach w październiku 2009r. Po tych kilku miesiącach zastanawiający jest fakt, że jedynymi kreatywnymi aktywnymi czynnościami wykazali się ludzie spoza władz PFSu - właściciele klubów, aktywni działacze klubowi, spontaniczne akcje samych graczy. Ze strony władz PFSu nie wydarzyła się w zasadzie ani jedna nowa, kreatywna i ciekawa rzecz wpływająca na rozwój squasha w Polsce. Na dzień dzisiejszy wszelkie działania PFSu powodują efekt odwrotny od zamierzonego. Powstała nowa strona www – ładna, atrakcyjna wizualnie, tyle tylko, że mało przejrzysta, ważne informacje giną w kolejnych podmenu (przetargi rozpisywane i publikowane na stronie www, o których wie tylko grupa osób śledzących codziennie stronę). A do tego po czterech miesiącach zaczyna na niej hulać wiatr i kurz po niedokończonych sprawach i zakładkach, o których nie pamiętają nawet sami jej twórcy. Działa Komisja Techniczna, której zadaniem jest rozwiązywanie problemów związanych z turniejami i uczynienie przepisów jasnych i czytelnych – efekt jej pracy jest taki, że jeden z jej członków pisze protesty w oparciu o niedopracowane przepisy, które sama Komisja Techniczna powinna najpierw poprawić. Organizatorzy zawodów mogą liczyć, że w zamian za opłaty turniejowe łaskawie dostaną piłki od sponsora (tydzień po zawodach lub wcale) – to wszystko co dostają. Ewentualnie czasem jakieś upomnienie za niedokładnie wypełniony formularz. Organizator turnieju WISPA, który będzie jednym z największych wydarzeń squashowym w naszym kraju tego roku jedyne, czego się doczekał to możliwość umieszczenia loga PFSu na materiałach przez siebie opracowanych i newslettera wysyłanego automatem ze strony www PFS. Może powinien się jednak cieszyć, że nie musi płacić 10zł (a może 10 euro) za każdą zawodniczkę, która weźmie udział w tym wydarzeniu. Nie ukrywamy, że męczy nas momentami wysłuchiwanie narzekań osób związanych bliżej ze squashem (bliżej niż tylko odbijając piłeczkę na korcie). Niedobrze słucha się pytań ze strony właścicieli klubów, dlaczego nie dostają żadnego wsparcia ze strony PFS a kontakt z władzami bywa bezskuteczny. Źle też słucha się i czyta komentarze na forach internetowych, które zamiast spraw sportowych faktycznie związanych ze squashem dotyczą głównie tego co kto źle zrobił (albo nie zrobił) skoro bierze za to pieniądze itd. W zasadzie powinniśmy się przyzwyczaić, że naszą polską naturą jest wieczne narzekanie. Ale dlaczego, do cholery, nasz polski squash nie ma szczęścia do ludzi, którzy swoją pasję dla tego sportu przełożą na sprawne działania dla dobra całego środowiska. Przecież Stowarzyszenie powinno być grupą ludzi, którzy skierowani są na działania dla rozwoju sportu, a wybierając swoje władze chcą, aby ten cel był sprawnie realizowany. Najnowszy przykład z dziś, Sąd Gospodarczy odmówił dokonania wpisu zmian w Statucie PFS (info tutaj) uchwalonym we wrześniu ub. roku. Aż się nie chce tego komentować. Oznacza to kolejny bałagan, który rozwiązać może zapewne dopiero kolejne Walne Zgromadzenie. To, jaki status ma obecnie wybrany Zarząd wiedzą pewnie tylko prawnicy? Może ktoś jeszcze za tym nadąża…. Dodane 6.02.10: znamy ciąg dalszy tego wątku, do 14 marca br. ma odbyć się kolejne Walne Zgromadzenie (do 10 lutego ma być ogłoszony dokładny czas i miejsce), aby dostosować Statut do wymagań Sądu (źródło: protokół Komisji Rewizyjnej - plik .doc) Patrząc na to z boku, każdy trzeźwo myślący człowiek pomyśli sobie „Po co to wszystko? Czy nie lepiej zrobić grubą kreskę, zlikwidować ten dziwny twór, który nie jest zdolny do sprawnego działania, zebrać ludzi z chęcią i pomysłami i stworzyć coś od nowa?”. Wbrew pozorom nie jest to głupia myśl. Zasady powstania PFS opierają się na idei wspólnego celu. Założyciele nie przewidzieli jednak, jak wiele problemów mogą stworzyć ‘zwykłe’ zmiany w statucie. Nie mówimy już o sprawnym działaniu. Po prostu PFS wydaję się być zbyt skostniałą konstrukcją, gdzie większość czasu upływa na rozliczaniu poprzedników, dyskusjami nad statutem, przepychankami z Komisją Rewizyjną, czyli wszystkim, co nie powinno zajmować czasu takiej organizacji. Jeśli dodamy do tego autorytarny sposób sprawowania ‘władzy’ to zabraknie już czasu na utrzymywanie kontaktów ze środowiskiem, z klubami i z zawodnikami. Proporcje zaangażowania zostały zupełnie odwrócone. Na końcu tej listy życzeń znajdują się jeszcze takie ‘drobiazgi’ jak promocja squasha w mediach (zdefiniujmy wcześniej media ;) ), nacisk na szkolenie młodzieży (ile jeszcze będziemy o tym tylko mówić?), pomoc klubom itd. Na to już jednak brakuje sił po wyczerpującej walce o aktualne cele. Skoro już ponarzekaliśmy ;) to podsumujmy. Żyjemy w pięknym kraju, wśród bardzo zdolnych ludzi, którym niestraszne są wszelkie przeciwności. W końcu daliśmy radę nawet kryzysowi światowemu. Dlatego squash będzie się u nas rozwijał mimo wszystko. Będą powstawały nowe kluby, graczy też będzie coraz więcej. I nawet, nie do wiary, pojawią się jacyś juniorzy! Tyle tylko, że to wszystko stanie się tak czy inaczej, z udziałem PFS lub bez niego. Dlatego, że nikt, na szczęście, nie jest w stanie zatrzymać entuzjazmu ludzi, dla których squash jest nie tylko biznesem ale też prawdziwą pasją. A obecnemu PFS życzymy, aby kierował się jedną z naczelnych zasad powszechnych w środowisku medycznym – Primum non nocere NaSquasha.pl
1. 06-02-2010 09:22 "Najnowszy przykład z dziś, Sąd Gospodarczy odmówił dokonania wpisu zmian w Statucie PFS (info tutaj) uchwalonym we wrześniu ub. roku. Aż się nie chce tego komentować. " Tak, szkoda słów i męczenia czytelników. Szanowny Pan Prezes powinien przyznać się do błędu (że w ogóle kandydował) a Ci co go wybierali powinni jeszcze bardziej przeprosić. Nie wydarzyło się NIC co pchnęłoby squash w Polsce do przodu. Więcej mamy kłótni i szarpania a w dodatku WSTYD przed Sądem GOspodarczym, bo STATUS jest nie do przyjęcia. Ciekawe JAK na to zareaguje nasz kochany ZARZĄD :) P.S. Do piszącego artykuł - niepotrzebne są uszczypliwośći na temat definicji mediów. Naprawdę NIE macie racji z tym protestowaniem na temat protestu. Pokory trochę. 2. 06-02-2010 17:32 Szkoda ze w Krk odbieraja nawet + Turniejowi kat B, wychodzi na to ze tylko Poznan i Wawa zasluuje na A i wyzsze...:] 3. 06-02-2010 17:37 A w tym Krk to juz tylko narzekac umiecie? Cut the crap dude. play squash 4. 06-02-2010 18:28 widocznie inne kluby potrafia zorganizowac cash na nagrody lub turnieje juniorskie, a Krakusy maja z tym problem. Panowie z nasquasha.pl nie popisali sie po raz kolejny. juz w Zakopanem ustawili losowanie i odebrali zawodnikom punkty. wiec o co to te lamenty? krotko... zacznijcie jezdzic na porzadne turnieje do wawy 5. 07-02-2010 11:45 Krytyka należy się jak najbardziej ale... Panowie... PFS Watch 2 to tym razem bardzo jednostronny artykuł. Urodzony chyba z powodu ze strona internetowa organizatora, nie została zaliczana jako patronat medialny. I tu od razu tylko baty dla PFS. podrzucę kilka faktów które nie zostały ujęte w tym artykule aby uzupełnić \"obraz\": - Mimo wielu przeszkód po raz pierwszy raz w historii rusza 14.03.2010 Polska Drużynowa Liga Squasha. - jest opłacany trener kadry, który po raz pierwszy ma plan działań i go realizuje. - Sa ogłoszone z wyprzedzeniem campy dla szerokiej Kadry Polski - Były organizowane campy dla juniorów. - Po raz pierwszy juniorzy pojada na mistrzostwa europy!!! - Informacje na stronie schowane ale jest ich więcej niż kiedykolwiek. - zmiany w Statucie PFS z września 2009 które zostały przygotowane i przepchane przez członków Komisji Rewizyjnej nie zostały zaakceptowane przez Sąd Gospodarczy. Byłą to próba przejęcia kontroli nad związkiem PFS tych członków, która jak teraz wiadomo nie jest zgodna z prawem. Było to przed aktualna kadencją PFS, więc nie należy do podsumowania prac tego Zarządu! - Po raz pierwszy Kadra nie musi sama płacić lub dopłacać za wyjazdy na międzynarodowe turnieje - bo są środki od sponsora! (tym razem nie wydawane na prezesa PFS) - Komisja Techniczna dopracowuje regulamin rozgrywek turniejowych - w opracowaniu jest finał PLS i jego rozgłoszenie w mediach można było tez o tym napisać!!!! 6. 07-02-2010 12:35 I uważasz, że te kilka niewątplwie słusznych decyzji (bo nie wszystko, co wymieniłeś to zasługa Władz PFS) na 4 miesiące kadencji to powód, żebyśmy byli w pełni zadowoleni? Wydaje nam się, że polskiego squasha nie stać na takie tempo 'prac'. My oceniamy obraz total, czyli realizację celów priorytetowych a nie kilka technicznych decyzji. PDLS? - nie odbieraj zasług M.Kozikowi Plan działań kadry? To wielka praca i poświęcenie M.Klisia Campy juniorskie? Czy to na pewno zasługa PFS? Gdyby były dofiansowywane/bezpłatne to może... Przepychanki ze Statutem dopełniają tylko obrazu (masz rację, to nie robota obecnych Władz). Jeszcze 4 miesiące temu byliśmy jednymi z większych kibiców PFS. Jednak dobrze napisane plany i piękne słowa to polityka dobra na okres wyborczy. Czas ruszyć z miejsca. 7. 08-02-2010 05:45 Z innej perspektywy ten art. wyglada jak kara dla PFS. Nalezy ich rugać i dręczyć, przeciez zabrali nam +. Dla niepoznaki temat nie został rozbudowany w tych wypocinach, a wiadomo ze to był bardzo silny bodziec, ktory pobudził nasquasha. "Oni nam to my im !" zawołali dumnie bijąc sie w pierś Odnośnie tytułu Stop łacz ! Start dułin ! 8. 08-02-2010 09:15 W kontekście \"protestu w sprawie protestu\" ten artykuł nosi znamiona wendety... ale i tak jest bardziej obiektywny, niż Wasza wczesna twórczość o PFS z prezesem Michańkowem na czele. Należy uporządkować problemy. Nie wszystkim, łącznie ze srogą zimą, można obarczyć Michańkowa. Na jego konto zapiszmy: 1. Konflikt z klubem Niku. Zawinili i organizatorzy, i stary prezes, i nowy prezes. W sumie szkody były niewielkie - nie wypłacono nagród pieniężnych wartych kilkaset złotych. Ostatecznie prezes pokazał, kto tu rządzi, a w konsekwencji klub dysponujący 6 nowymi kortami nie może organizować turniejów. Nie zyskał na tym ani PFS, ani gracze, ani polski squash. Jednocześnie analogiczne przewinienia uszły płazem innym organizatorom turniejów. Można odnieść wrażenie, że wśród właścicieli klubów są równi i równiejsi. 2. Przyznanie organizacji IMP 2010 \"z wolnej ręki\" i w ogóle tendencja do załatwiania spraw według własnego widzimisię, z pominięciem formalnych procedur, na co zwróciła uwagę Komisja Rewizyjna. 3. Forsowanie Denisa Łopatina do pracy w Zarządzie mimo wyraźnego sygnału od KR, że nie spełnia on warunków formalnych, a nawet nie może być członkiem PFS (inna sprawa, czy w tym zakresie statut też nie jest do zmiany). 4. Stronę WWW. W pełni się zgadzam, że nowa strona PFS jakościowo niewiele różni się od starej. Jest niedokończona i rzadko aktualizowana. Przypominam, że zmiana strony odbyła się w dość kontrowersyjnych okolicznościach, bo wykonawcą była firma związana z prezesem. Prezes, wbrew wyborczym obietnicom, nie wykorzystuje nowej strony do częstego komunikowania się ze środowiskiem squashowym. Przypominam, że to miała być wizytówka nowego Zarządu. 5. Dodatkowe opłaty od uczestników turniejów. W tym przypadku popieram prezesa co do meritum, natomiast sposób wprowadzenia opłat potwierdza skłonność prezesa do rządów autorytarnych, a nie koncyliacyjnych. Reszty, a w szczególności błędów (Jan Tomaszewski powiedziałby: wielbłądów) w statucie nie zwalajmy na prezesa. Ten, kto napisał statut, powinien dać sobie spokój z rozwijaniem polskiego squasha. Jaką rolę odegrali w tej sprawie członkowie byłych i obecnych organów PFS, a także obsługująca PFS kancelaria prawna? Jeśli jakiś prawnik wziął kasę za napisanie tego knota, to przyzwoitość nakazywałaby ją oddać. BTW statut powinien zostać napisany w całości od nowa. Do tego trzeba prawnika znającego prawo stowarzyszeń. W dalszej kolejności potrzeba osoby, która będzie zarządzała finansami PFS. Dopiero po uporządkowaniu spraw prawnych i finansowych można się zająć marketingiem i PR. W tej sytuacji nie bardzo widzę kontynuację prezesury Michańkowa, chyba że szybko znajdzie sobie kompetentnych współpracowników do Zarządu. 9. 08-02-2010 09:23 "Zastrzeżenia" mam no to klikam... - Bartku oraz autorze artykułu - mniej jadu a więcej pozytywnych emocji przydałobyu się nam. Zarówno na kortach jak i na forach i portalach squash'owych. Powiedzcie mi, to Was nakręca, daje Wam energię do życia jak sobie ponarzekacie? Brak "plusika" tak doskwiera? Tyle na temat tonu artykułu i wypowiedzi pod adresem "Zarządu". - Jeśli chodzi o dyskusję MERYTORYCZNĄ, zacznijmy od początku: 1. Rozgrywki "Ligii Ogólnopolskiej" czy jak ją tam zwał z jakiej okazji uważacie że to przełomowy pomysł? Czy KTOKOLWIEK przekalkulował "opłacalność" dla klubów tychże rozgrywek? Znam takich co skalkulowali i zrezygnowali. Opłaty startowe, opłaty karne i jeszcze dodatkowe kary... Poza tym, to pomysł został zrealizowany za rządów "nowego" prezesa ,ale powstawał za rządów poprzednich władz. Zresztą - mam wrażenie że WIĘKSZOŚĆ działań obecnego Prezesa niewiele ma wspólnego ze statusem i celami PFS. 2. "Kadra" i jej nowy trener. Cudownie, że w końcu mamy i kadrę i trenera. Mnie nie przeszkadza, że ludzie narzekają na Maćka Klisia, że grać nie umie i że technika i td. Jeśli ma w sobie talent mentorski-trenerski-strategiczny i będzie umiał to przełożyć na działania praktyczne, możemy tylko się cieszyć na następne imprezy ENCC no i może kiedyś wystąpimy na "normalnych" mistrzostwach... 3. Inicjatywy Juniorskie NIE SĄ absolutnie ani nowością ani zasługą PFS-u obecnej kadencji...Chyba komuś (Obserwator)coś pomyliło. Chyba że ja czegoś nie rozumiem& 4. Reasumując, ja jako przeciętny gracz nie widzę co PFS może zrobić dla mnie. Bo przecież ja robię dla PFS-u. Płacę składki, dopłacam za turnieje w których gram, nie awanturuję się o słabe jedzenie i śmierdzące ubikacje w klubach& A czas sobie mija i nic się nie dzieje poza narzekaniem na Poporzedniego Prezesa, snuciem planów i ogólnej awanturze. Co śmieszne - Pan Prezes schował głowę w piasek i udaje że go nie ma. Brak odwagi cywilnej by wyjść na forum (nawet na stronie PFS) i przekazać nam maluczkim exposee??? 10. 08-02-2010 09:35 Dajcie już spokój z tym +, stracili głównie zawodnicy, nie organizatorzy. Z naszej strony tamten temat jest zamknięty. Dyskutujmy o przyszłości PFS, kolejne Walne przed nami. 11. 08-02-2010 10:29 "stracili głownie zawodnicy, nie organizatorzy" a nie lepiej byłoby, gdyby zawodnicy tego nie odczuli a organizatorzy po prostu to prawidłowo załatwili. Wskazywanie winnych wszędzie, ale nie we własnej kieszeni, to nie najlepsza wizytówka organizatorów. 12. 08-02-2010 10:40 Koledzy, to nie jest ten wątek. O plusiku można się wypowiadać pod innym tekstem, a tu piszcie o PFS, Zarządzie, statucie itd. 13. 08-02-2010 10:44 Do wszystkich "plusików" - daliśmy najniższe wpisowe na turniej tej klasy (nawet niższe niż zwykłe B) - porównajcie sobie innych organizatorów, - przygotowaliśmy ciekawy i wartościowy zestaw nagród dla zwycięzców i zawodników - pula nagród przekroczyła kwotę 4000zł, - relację z turnieju opublikował lokalny dziennik MMKraków, Onet (PFS szczyci się tym patronatem na swojej stronie i ile o tym było po ENCC), - pełna relacja była dostępna za raz po turnieju do tego kompletna dokumentacja fotograficzna oraz film z finałów, PFS poprzez swoją niedokładność (niekonkretny zapis w regulaminie), złośliwość - członek komisji technicznej piszący protest w oparciu o swoje wytyczne - zamiast uczynić je jasnymi i konkretnymi żeby nie było takich niejasności oraz brak dialogu - nikt z zarządu nawet nie raczył z nami o tym podyskutować... to wszytko rodzi ferment w środowisku,a że w tym uczestniczymy to uważamy, że mamy prawo głośno o tym pisać. Za niedługo Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie może w końcu ruszycie się i konkretnie coś zadecydujemy i popchniemy Squasha do przodu. 14. 08-02-2010 18:03 * nagłośnienie turnieju w mediach - w szczególności patronat stacji radiowej lub gazety (w sposób zaakceptowany przez PFS) * skuteczne przeprowadzenie turnieju juniorskiego dla min. 8 juniorów * zagwarantowanie finansowej puli nagród, dla turnieju kat. A w wysokości 2000zł, dla turnieju kat. B 1000 zł. czy PFS zaakceptował wasz patronat medialny? Jeżeli nie to o co chodzi? Wcześniej powinniście rozmawiać a nie po fakcie! Puli finansowej nie było, tak jak i turnieju juniorskiego. Następnym razem trzeba uzgodnić z PFSem patronat medialny i + będzie!!! 15. 09-02-2010 18:52 hehe, "nie zadzieraj z nami bo cie obsmarujemy" tak na koncu powinniscie Panowie podpisac swoje wypociny bo przeciez dostaliscie po pupie :-D No tak! To z tego wynika ze przy poprzednim Zarzadzie bylo extra! O jakiej pomocy klubom mowimy? Pomoc dla biednego Krakowa zapewne, czy pomoc w wynajdowaniu informacji dla waszego portalu "plotkarni" ktory wypusciliscie? No a jesli chodzi o statut to chyba dzialal tak bezprawnie przez caly czas ale przy poprzednim zarzadzie! zreszta caly czas trzymaja sie wladzy ludzie ze starego zarzadu i moze gdyby nie nowy zarzad to nie wyszlyby te wszystkie kwasy na ktore odpowiedzial sad...!? A biuro prawne powinno sie nakryc nogami za statut tyle czasu dzialajacy a nadajacy sie jedynie do prokuratury. Wiec to bardzo dobrze ze wymiar sprawiedliwosci otworzyl oczy Panom z KR wymyslajacym co nowsze glupoty utrudniajace zycie nowemu zarzadowi -a po co? Co sprytniejsi sobie odpowiedza ladnie na to pytanie. Niewazne ze przy poprzednim zarzadzie nic nie mozna bylo zalatwic bo byly tylko uklady i ukladziki Niewazne ze Prezes pobieral kase za swoj brak pracy (co bylo bezprawne jak zaznaczyl sad) Ranking nigdy nie byl na czas Na turnieje mozna sie bylo zapisywac raczej po ukladach, a nie w kolejnosci zgloszen, jak mi nie pasowal sklad to zawsze w ostaniej chwili mozna bylo sobie zadzwonic i na ladne please wpisac sie gdzies indziej Niewazne ze nigdy, ale to nigdy nikt nie zlozyl zadnego protestu do poprzedniego zarzadu bo wiadomo bylo ze i tak bedzie odmowa albo pocieszajace "dajcie spokoj" Niewazne ze kadra polski (no ktos musi startowac i reprezentowac ten kraj, zreszta po co wszyscy graja...) musiala do wszystkiego doplacac a zwlaszcza do wycieczek rodziny prezesa, ale przeziez to jest ok! No i w sklad kadry napewno jeszcze przez najblizsze pare lat nie zostalyby wpisane nowe osoby tylko coraz bardziej starzejacy sie kumple. No i kasy tez by wystarczylo na tych najstarszych, bo oni dluzej w squashu.. Niewazne ze wszystkie przetargi byly zawsze jakos zalatwiane na boku i tak nikt nic nie wiedzial wiec wszyscy byli szczesliwi... no to jest ok. Nie to teraz jest SLABO bo strona slaba hmm, a poprzednia byla super przeciez. slabo bo w koncu ktos pilnuje regulaminu i takich Panow ktorzy twierdza ze patronem medialnym jest ich wlasny portal! o Boze! Aha slabo bo w koncu obietnice zaczynaja byc wprowadzane w zycie, a ze ktos zajmuje sie tym lub tamtym to co za roznica?! Przeciez w PFS-ie wszyscy moga pomoc w organizacji ligi czy czegokolwiek, a moze trenowania kadry hehe Ludzie, zrobcie w koncu cos dla tego squasha jesli tak ostro sie wypowadacie, niech ktokolwiek ruszy swoje 4 litery i przyczyni sie do rozwoju tej dyscypliny sportowej. Dziwne tylko, ze wszystkie osoby ktore wspolpracuja na dzien dzisiejszy z PFSem jakos przy poprzednim zarzadzie nie mialy najmniejszej ochoty poswiecac swoj prywatny czas.. I jeszcze jedno, jesli ktokolwiek mysli ze zawodnik ktory jedzie na turniej do Niku i nie otrzymuje kasy ('protest zlozyli sami zawodnicy, dobrze ze maja gdzie) za wygrana to gratuluje pomyslu ze zwali wine na PFS. Dobrze ze nie beda mieli okazji wiecej oszukiwac ludzi. A co do Onetu i artykulu pisanego przez Nasquasha to chyba od ENCC nic wiecej konstruktywnego nie napisaliscie wiec super macie portal, ale raczej pod ploty. 16. 09-02-2010 20:00 co za belkot i stek klamstw dotyczacy starego zarzadu (ktory tez jest nowym - nie zapominajcie o tym, obecny prezes nic dobrego nie zrobil bedac w starym zarzadzie i teraz jest podobnie)!! tego sie nie da na spokojnie czytac "gosciu" ktory zapewne jestes mocno powiazany z nowym skladem i jakbym mial w ciemno strzelac, to nasuwaja mi sie 3 osoby ktore mogly to napisac :) 17. 09-02-2010 21:30 co do plusików turniejowych.To PFS powinien przy wpisywaniu turniejów w kalendarz weryfikować czy turniej będzie z plusem,a nie wpisywać w ciemno i potem odbierać-oczywiście najbardziej wyruchani są zwykli gracze.PFS-IGNORANCI... 18. 10-02-2010 12:03 tia, skad wy bierzecie te informacje... nowy prezes byl w starym zarzadzie... nic dobrego nie zrobil... ty zrobisz jak sie zamkniesz, co za gosc... i wrozka! :-DD Napisz komentarz
Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6 |
||||||



