Logowanie

Gościmy

Odwiedza nas 49 gości

Kalendarz

Polemika o plusika Drukuj Email
4 luty 2010
squash„Śnieg w kościołach, śnieg w bramach, śnieg pod Kopcem Kościuszki”, jak pisał poeta.
Przydymiło też w turniejowym światku. Po ostatnim Unsquashable-Atlantic-NaSquasha.pl Open kat. B+ -uff! potężna nazwa. Ranga turnieju została obniżona i pozbawiona plusika, po wpłynięciu protestu osoby, bezpośrednio z turniejem nie związanej, oraz na turnieju niebyłej. Poszło o niespełnienie żadnego, z wymogów PFS, dotyczących podnoszenia współczynnika turnieju.


Według przepisów PFS, jakie znalazłem na jego, PFSu stronie. W paragrafie 12 dotyczącym „Podnoszenia rangi turnieju”, czytamy:

Organizator zgłaszając podwyższenie rangi turnieju zobowiązuje się do realizacji min. jednej z poniższych aktywności:
- nagłośnienie turnieju w mediach - w szczególności patronat stacji radiowej lub gazety (w sposób zaakceptowany przez PFS)
- skuteczne przeprowadzenie turnieju juniorskiego dla min. 8 juniorów
- zagwarantowanie finansowej puli nagród, dla turnieju kat. A w wysokości 2000zł, dla turnieju kat. B 1000 zł.

Wydawać by się mogło, że jak twierdzi organizator, co najmniej jeden z powyższych wymogów został spełniony. Mowa o nagłośnieniu turnieju, w mediach. Relacja oraz zapowiedzi zostały zamieszczone, w dziale sportowym Onetu, na portalu miejskim mmkrakow.pl oraz portalu squashowym nasquasha.pl. PFS wyjaśnia w swoim komunikacie, dotyczącym bezpośrednio krakowskiego turnieju Unsquashable... poza wyżej przytoczonym podpunktem o mediach, że:
Strona internetowa organizatora, nie będzie zaliczana jako patronat medialny.
I tu droga czytelniczko oraz czytelniku, następuje holmesowskie – niemalże – odkrycie: nazwa turnieju i nazwa portalu identyczne, to mamy was! Prosta implikacja, te całe media to strona turnieju. Ha ha!!! Mamy jeden dowód, więcej nam nie trzeba.

PFS odtrąbił i BUM! Siedzę tak, patrzę, na ten komunikat. Czytam, w tę i z powrotem i taki jakiś zalękniony się staję. Taki mały, maluczki i coraz jeszcze mniejszy. Przemknę po tekście, zamknę się w sobie, jeszcze raz zerknę, skurczę się, jeszcze tyci tyci i pójdę spać do pudełka po zapałkach, przytłoczony potęgą tej instytucji. Toż moc, w tym PFSie olbrzymia. A wiedza, a mądrość w czystej postaci. Jednym celnym dekretem, niczym Bruce Lee, w perzynę obrócił marzenia Onetu, o byciu zaliczanym, w poczet nowoczesnych mediów. Portal miejski? Gdzie tu nam! Media to na „papirze” mają być i już. Nasquasha??? To nie media, tylko strona organizatora turnieju. Nie piszą tam o wszystkim co ze squashem związane. Nie piszą o innych turniejach, wydarzeniach, poradach, przepisach. Nie! Piszą tylko, o tym jednym, jedynym turnieju i do tego własnym. Patrzę do encyklopedii. Może tam znajdę oświecenie i adekwatny do komunikatu opis mediów. No nie, ona też się myli: Środki masowego przekazu (mass media, publikatory) – środki społecznego komunikowania o szerokim zasięgu, czyli prasa, radio, telewizja, Internet. Cóż, nic tu ni Goban-Klas, ni Neil Postman nie poradzi. Mediów nie było, turniej zdegradowanym jest i basta!!!.

Szkoda, że po tym jak się odbył. No, ale tym niech martwią się ci, którzy specjalnie dla owego krzyżyka przyjechali i walczyli o swoje miejsca i punkty, w naprawdę mocno obstawionej B–eczce bez plusika (10 zawodników z pierwszej pięćdziesiątki PFS).

Swoją drogą, w kotle całego zamieszania, na powierzchnie wypływa, dość palący, a mało podnoszony problem, ostatnich krakowskich – i nie tylko - turniejów. Mianowicie, brak rozgrywek juniorskich lub ich bardzo szczupła obsada. Patrząc przez pryzmat przyziemnych, egoistycznych pobudek. Silna obstawa juniorska, dałaby turniejom Open upragnionego plusika. Patrząc szerzej i mając na uwadze, szeroko pojęte dobro naszej dyscypliny. Młodzież, miałaby szansę na niezbędne ogranie, w swojej kategorii wiekowej, bez toczenia przez tych nielicznych, młodych zapaleńców, morderczych batalii z wielkimi, silnymi chłopami. Ale to już temat na zupełnie inną historię.

Ogólnie, zima dość sroga nastała. Straszy za oknem. Trzaska też mrozem, w relacjach środowiska. Smutne to, ale miejmy nadzieję, że to tylko chwilowe zachwianie nastrojów, przed zbliżającą się słodką, zieloną wiosną.

erl

Treść artykułu oddaje tylko i wyłącznie subiektywną opinię autora.



Komentarze (6)
RSS komentarzy
1. 04-02-2010 22:09
ciekawie, poprawnie, ale prosimy wiecej polotu
Dodane przez fan (Gość)
2. 05-02-2010 06:06
Skoro już się Pan erl odnosi do turnieju krakowskiego to warto wspomnieć, że z gliwickim było tak samo (lub podobnie). 
Wojtek - po jaką cholerę ci ten protest? 
pzdr
Dodane przez A.C. (Gość)
3. 05-02-2010 07:41
PFS wyciąga rękę po dodatkowe pieniądze, a jak do tej pory to efekty ich działań marne lub żadne. Jedyne czego się doczekaliśmy to droższe turnieje, kary "za brzydki wygląd na korcie", oraz promowanie squasha przez obniżanie rangi turniejów. Wybór obecnego prezesa to była wielka pomyłka.  
 
PS. Pomimo wszystko Nasquasha powinno być zadowolone, że prezio PFS nie wlepił wam kary za zorganizowanie dobrego turnieju. Uff, macie szczęście, upiekło się tym razem  jednak chyba nie, już siadam i piszę donos do PFS z żądaniem nałożenia kary finansowej . Jeśli nawet go nie uwzględnią to moja satysfakcja będzie wielka (udało się dop.......ić konkurencji, ależ jestem wspaniały i nikczemny) - idę do ubikacji zrobić sobie dobrze.
Dodane przez Gość (Gość)
4. 05-02-2010 07:56
Piękny artykulik tylko po co marnować czas? Swój na pisanie i innych na czytanie? Nie lepiej tę godzinkę na korcie spędzić albo na coś wartościowego poświęcić?  
Squash w Polsce cały czas "raczkuje" a niektórzy wprowadzają (chcą wporwadzić) przepisy rodem z PSA (Professional Squash Association). Zamiast POMAGAC SOBIE nawzajem i TWORZYC kulture squasha w Polsce to tylko szukamy okazji żeby nasza swojska polska żółć mogła znaleźć ujście, a to protest a to plusik albo brak, a to ściemy organizatorów (nader częste) z ilośćią napojów, wartością nagród, a to znowu Sikor nam przeszkadza albo Abram, albo jeszcze Maciek Kliś. Sorry za nazwiska, ale to tematy popularne nader w naszym środowisku. A ja mam dość. Przestałem grać w turniejach żebym nie musiał słuchać utyskiwania i chóralnego narzekania. Straciłem zapał i chęci do tej gry przez te ogólnopolskie malkontenctwo. 
 
Reasumując Wasze "Nasquasha" obiekcje - nie spełniacie warunków nałożonych przez rewizora - nie macie plusika. Kogo to powinno obchodzić? N I K O G O. Ale tu nagle pospolite ruszenie, bo PUNKCIKI inaczej się liczą co poniektórym zawodnikom...
Dodane przez Jerzyk (Gość)
5. 05-02-2010 10:23
Erl, niezła proza, ale w sumie szkoda Twojej klawiatury. Przepis PFS dotyczący nagłośnienia turnieju w mediach jest dość precyzyjny. Potrzebna jest akceptacja wybranego medium przez PFS. Ponadto jest wyraźna sugestia, aby była to prasa lub radio (z braku śmiałości nie wymienili telewizji). Chodzi o to - ja to tak rozumiem - żeby to było medium powszechne, a nie ograniczone li tylko do squasha. Na zdrowy rozum: co to za promocja dyscypliny, jeśli przekaz dotarł wyłącznie do osób, które i tak regularnie odwiedzają nasquasha.pl? Z całym szacunkiem dla twórców portalu, ale do promocji turnieju efektywniejszym medium byłby dowolny lokalny tygodnik czy osiedlowa kablówka.
Dodane przez Rookie (Gość)
6. 07-02-2010 19:07
Co to za bełkot? I po co? Protest był słuszny.
Dodane przez Roger (Gość)

Napisz komentarz
  • Treść komentarza powinna być związana z tematem artykułu.
  • Komentarze naruszające netykietę będą usuwane.
  • Komentarze promujące własne np. strony, produkty itp. będą usuwane.
  • *Odśwież* swoją przeglądarkę, by dokonać zmiany kodu przed użyciem przycisku 'wyślij'.
  • Zachowaj w pamięci treść, jeżeli pomyliłeś kod.
Imię:
Komentarz:

Ochrona:* Code
Chcę być powiadamiany emailem o dodaniu nowych komentarzy

Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6
AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com
All right reserved

 
Copyright © 2007 www.NaSquasha.pl & Miro International Pty Ltd. All Rights Reserved.