Logowanie

Gościmy

Odwiedza nas 1 gość

Kalendarz

Pić, pić i jeszcze raz pić Drukuj Email
26 październik 2009
squash Zamieszczamy artykuł chiropraktyka Shireesh Bhalerao, który jest Kierownikiem ds. Turnieju Portland City Squash Open. Przedstawia on, poparte badaniami, zalecenia dotyczące tego, jakiego rodzaju płyny gracze powinni przyjmować podczas tych decydujących momentów.

Oczywiście truizmem jest stwierdzenie, że odpowiednie uzupełnienie płynów jest czymś niezbędnym dla graczy w squasha. Jednakże wiedza na temat właściwego nawodnienia organizmu podczas gry opiera się zwykle na plotkach i niepotwierdzonych źródłach (proszę czytać dalej, by się przekonać, do czego może doprowadzić pół litra piwa po meczu). Ponadto, każdy w odmienny sposób reaguje na różne metody nawadniania organizmu.

Amerykański College Medycyny Sportowej opublikował ostatnio ogólne zalecenia dotyczące uzupełniania płynów przed, w trakcie i po wysiłku. Poniżej znajduje się streszczenie tych zaleceń oraz inne uwagi. Stosując się do nich, gracz może uniknąć urazu, a także podnieść jakość swojej gry na korcie. Co więcej, należy zawsze pamiętać, żeby przed rozpoczęciem stosowania jakiejkolwiek strategii zdrowotnej skonsultować się z wykwalifikowanym specjalistą.

Przed meczem

Okres poprzedzający mecz jest najlepszym czasem na to, by zapewnić organizmowi odpowiednią ilość płynów. Krótko mówiąc, powinno się pomyśleć o właściwym nawodnieniu co najmniej 24 godziny przed meczem. Połączenie zrównoważonej, odżywczej diety z odpowiednim nawodnieniem będzie stymulowało rozwój. Ogólna reguła mówi, że powinno się wypić co najmniej osiem dużych szklanek wody [prawie 2 litry] w ciągu dnia.

Zaleca się również wypicie dwóch dużych szklanek wody na około dwie godziny przed meczem. Powinno to zapewnić wystarczającą ilość czasu, aby organizm mógł wydalić nadmiar wody. Dzięki temu gracz nie będzie musiał korzystać z toalety po pierwszym gemie. Jeżeli organizm jest dobrze nawodniony, mocz oddawany przed meczem powinien być pozbawiony wyrazistego koloru.

Pomiędzy gemami

Dziewięćdziesiąt sekund pomiędzy poszczególnymi gemami to czas, który gracz może wykorzystać z korzyścią dla siebie. Gracz w squasha może uzupełnić płyny tylko cztery razy podczas meczu.

W większości innych dyscyplin sportowych zawodnik może pić wodę w bardziej regularnych odstępach. Tak więc niezależnie od tego, jak bardzo wyczerpujący jest mecz, pomiędzy poszczególnymi gemami powinno się pić tak dużo wody, jak to możliwe. W ten sposób uzupełniamy płyny, które tracimy w wyniku pocenia.

Z uwagi na to, że 90 sekund to bardzo krótki czas, dobrze jest mieć jakiś zapas wody obok kortu, aby pomiędzy gemami mieć czas nie tylko na wypicie wystarczającej ilości wody, ale również na złapanie oddechu.
Zaleca się, aby podczas wszystkich meczów (szczególnie tych, które trwają dłużej niż godzinę) pić napoje smakowe. Dzięki temu gracz wypije więcej, ponieważ takie płyny smakują lepiej niż czysta woda. Jeżeli używa się napojów elektrolitowych, należy pamiętać, aby rozcieńczyć je wodą tak, aby płyn zawierał więcej wody niż napoju elektrolitowego.

Nie ma wystarczających dowodów na to, że w przypadku meczów trwających mniej niż godzinę, na jakość gry lepiej wpływa picie napojów elektrolitycznych aniżeli samej wody. Jednakże w przypadku meczów, które trwają ponad godzinę i są wyczerpujące, picie wyżej wspomnianych napojów może pomóc graczowi. Nie ma też dowodów mówiących, który z napojów elektrolitycznych jest najlepszy w kwestii poprawienia jakości gry podczas rozgrywek.

Warto dodać, że płyn, za pomocą którego nawadnia się organizm podczas meczu, powinien być chłodniejszy od temperatury pokojowej, co pomoże zapobiec przegrzaniu organizmu.

Po meczu

Należy pić tak dużo, jak to możliwe, uwzględniając czas pozostały do kolejnego meczu. Jeżeli gracz bierze udział w turnieju, w którym czeka go kilka spotkań, powinien zasugerować się powyższymi wskazówkami, które na pewno okażą się pomocne podczas decydowania, kiedy i jaką ilość płynów należy przyjąć. Jeżeli do następnej rozgrywki na korcie zostało trochę więcej czasu, powinno się go wykorzystać do odpowiedniego nawodnienia organizmu.

U wielu graczy w squasha (przynajmniej u tych, których znam) powszechne jest chodzenie na piwo (lub kilka piw) po rozegranym meczu. Krótko mówiąc, alkohol w każdej postaci spowoduje jeszcze większe odwodnienie organizmu i nie jest zalecany po wysiłku fizycznym. Kiedy jednak mieszka się nad północno-zachodnim Pacyfikiem w USA (czy w innych rejonach świata, jak Polska, przyp. red.), gdzie browar leje się tak gęsto, jak woda, najciężej jest przełknąć właśnie tę radę.

Shireesha Bhalerao
doktor chiropraktyki

Artukuł pochodzi z magazynu Squash nr 1/2007



Skomentuj
RSS komentarzy

Napisz komentarz
  • Treść komentarza powinna być związana z tematem artykułu.
  • Komentarze naruszające netykietę będą usuwane.
  • Komentarze promujące własne np. strony, produkty itp. będą usuwane.
  • *Odśwież* swoją przeglądarkę, by dokonać zmiany kodu przed użyciem przycisku 'wyślij'.
  • Zachowaj w pamięci treść, jeżeli pomyliłeś kod.
Imię:
Komentarz:

Ochrona:* Code
Chcę być powiadamiany emailem o dodaniu nowych komentarzy

Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6
AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com
All right reserved

 
Copyright © 2007 www.NaSquasha.pl & Miro International Pty Ltd. All Rights Reserved.