Logowanie

Gościmy

Odwiedza nas 120 gości

Kalendarz

Mała czarna czyli historia piłeczki Drukuj Email
26 październik 2009
naciagi W tym artukule chciałbym przybliżyć Czytelnikom, w jaki sposób ważyły się losy piłeczki do squasha.

Historia piłeczki

Nazwa gry w squasha wzięła się od piłeczki, którą się gra - czy też raczej od określenia jej zachowania, kiedy odbija się od ściany lub podłogi. O piłeczkach używanych w połowie XIX wieku przez graczy z Harrow wiemy jednak tylko tyle, iż były one podatne na zgniatanie (squashy). Na początku wynikało to z konieczności: piłka tenisowa była zbyt twarda, a więc zbyt szybka, by nadawała się do odbijania na niewielkiej przestrzeni owych pierwszych „kortów” (były to ledwie dwie lub trzy ściany przylegające do kortu tenisowego). Do gry używano prawie wszystkiego - nawet gumowej, dziecinnej kulki.

Preferowane typy piłek znaleziono metodą prób i błędów. Na turniejach wybór piłki zależał od rozmiarów kortu. Kiedy korty uległy standaryzacji, to samo stało się z piłeczkami. Proces ten był zadaniem Tennis and Rackets Association, która wzięła nieopierzone pisklę, jakim był squash, pod swoje opiekuńcze skrzydła w latach dwudziestych XX wieku. Niejaki pułkownik R.E.Crompton z Royal Automobile Club w Londynie był zdaje się odpowiedzialny za ważenie, mierzenie i tworzenie sposobów na porównanie odbicia różnych piłek. Na przykład, Avon India Rubber Company produkowała piłki różnych rozmiarów (od 3,65 cm do 4,3 cm średnicy). Niektóre z nich wykończano matowo, inne zanurzano w lakierze, by bardziej lśniły, a jeszcze inne miały nawet dziurkę w środku i nazywały się Bath Club Holer. Silvertown Company produkowała także lśniącą piłkę o czarnej „lakierowanej” powierzchni i średnicy 3,9 cm. W tym samym czasie Gradidge Company (przejęta później przez firmę Slazenger) wprowadziła na rynek swoją tak zwaną „nigger ball”, która pomimo niefortunnej nazwy, dostępna była także w białym i czerwonym kolorze.
squash W roku 1923, być może pod wpływem pułkownika Cromptona, Squash Rackets Representative Committee w Tennis and Rackets Association przyjął standard piłki RAC (na licencji Silvertown Company) jako oficjalną piłeczkę mistrzostw amatorów.

Nie wiemy obecnie nic o specyfikacjach tamtej piłeczki, zwanej Wisden Royal (akta firmy uległy zniszczeniu podczas drugiej wojny światowej), lecz już we wrześniu 1923 roku członkowie Komitetu narzekali, iż była ona zbyt szybka i sugerowali, by udzielić innej firmie licencji na produkcję dwóch nowych piłek, jednej o trzy, a drugiej o pięć procent wolniejszej.

Zadanie to przypadło firmie o nieprawdopodobnie brzmiącej nazwie India Rubber and Gutta Percha Company. Dopiero w roku 1926 działający pod nową nazwą Joint Clubs Squash Rackets Committee, po serii dalszych testów stworzył wreszcie specyfikacje piłek do squasha i oficjalnie uznał dwie piłeczki (produkowane przez Sihertown i Gradidge) za godne noszenia czerwonego oznaczenia „T and RA - Standard”. Nawet po utworzeniu Squash Rackets Association w grudniu 1928 roku, znak T&RA jeszcze przez kilka lat pojawiał się na autoryzowanych piłkach do squasha.

Do roku 1930 SRA przyjęła piłeczkę Silvertown za jedyną oficjalną piłeczkę na mistrzostwa amatorów, choć gdy w roku 1934 powstało Womens Squash Rackets Association, wybrało ono Gradidge. Druga wojna światowa mocno zaszkodziła squashowi. Londyńskie fabryki głównych producentów piłek zostały zniszczone przez bombardowania, a wraz z nimi przypuszczalnie szczegóły dotyczące sekretnych składników piłek. Do tego dostawy kauczuku prawie ustały, tak że produkcja piłek niemal wygasła. Piłek Silvertown nie wyprodukowano już nigdy więcej, a głównym dostawcą stała się firma Dunlop.

Kolejne zniszczenia - tym razem Bath Club przez pożar - spowodowały, iż Mistrzostwa Amatorów trzeba było przenieść do Lansdowne Club, którego korty były znacznie cieplejsze i szybsze. Z tego właśnie powodu powojenne piłki firmy Dunlop były wolniejsze niż wcześniejsze piłki Silvertown, choć produkowano także piłki szybkie i o średniej prędkości. W roku 1960 firma Slazenger wprowadziła piłkę syntetyczną, wykonaną z substancji zwanej butylem, której zachowanie było mniej wrażliwe na ciepło i zimno niż w przypadku kauczuku. Nowy materiał przysparzał jednakże innych problemów i w pewnym okresie w połowie lat sześćdziesiątych gracze mogli mówić o szczęściu, jeśli udało im się zakończyć mecz piłką, którą zaczynali. Tak łatwo się one rozpadały. Wczesne eksperymenty z nieoznakowanymi piłkami były także nieudane i na większych mistrzostwach nadal preferowaną była czarna piłeczka.

Dunlop wprowadził znane nam kolorowe piłki z kropkami na początku lat siedemdziesiątych, choć nie zawsze był on w ich produkcji takim monopolistą, jak dziś. Oficjalną piłeczką SRA była wówczas piłka Merco firmy Grays.
Rok 1999 z pewnością uznany zostanie za punkt zwrotny w historii piłek do squasha. Firma Dunlop wprowadziła wówczas nową gamę produktów. W pewnym sensie jest to jednak regres do początków tego sportu, kiedy wybierano piłki różnych rozmiarów, kolorów i o różnych cechach w zależności od warunków gry i umiejętności graczy. Kolejny etap to niedawne wprowadzenie przez firmę Dunlop następnych modyfikacji w piłeczkach. Być może ów powrót do pierwotnych zasad doprowadzi do odrodzenia squasha w XXI wieku. Miejmy taką nadzieję.

Jarek Duda


Skomentuj
RSS komentarzy

Napisz komentarz
  • Treść komentarza powinna być związana z tematem artykułu.
  • Komentarze naruszające netykietę będą usuwane.
  • Komentarze promujące własne np. strony, produkty itp. będą usuwane.
  • *Odśwież* swoją przeglądarkę, by dokonać zmiany kodu przed użyciem przycisku 'wyślij'.
  • Zachowaj w pamięci treść, jeżeli pomyliłeś kod.
Imię:
Komentarz:

Ochrona:* Code
Chcę być powiadamiany emailem o dodaniu nowych komentarzy

Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6
AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com
All right reserved

 
Copyright © 2007 www.NaSquasha.pl & Miro International Pty Ltd. All Rights Reserved.